Zawieszenie zajęć edukacyjnych w polskich szkołach, to paradoksalnie idealny czas dla maturzystów i ósmoklasistów. Kilkanaście dni bez bieżącej nauki w szkole możecie wykorzystać na powtórki do egzaminów, od których wiele przecież w waszym życiu zależy. Wiele zależy też od umiejętności korzystania z kalendarza.

Żeby jednak dobrze powtarzać materiał, trzeba się do tego przygotować. Nie wystarczy obłożyć się podręcznikami i zeszytami, aby skutecznie i efektywnie się uczyć. Nie wystarczy też czytać kolejnych rozdziałów podręczników lub różnego rodzaju repetytoriów, żeby uczenie się przyniosło jakiekolwiek efekty.
W jaki sposób więc się uczyć?
Musisz wiedzieć, że twoja pamięć ma wiele oblicz. Masz pamięć sensoryczną, krótkotrwałą i długotrwałą. Ta pierwszy zbiera wszystkie wrażenia, których doświadczasz; druga potrafi już zapamietać przez kilkadziesiąt sekund pewne informacje, natomiast trzecia… Trzecia jest tym, na czym ci zależy najbardziej. Bo to w niej przechowywane są informacje, z których możesz korzystać przez całe życie.
Zasada jest jedna i prosta. Żeby coś przeszło z pamięci sensorycznej do krótkotrwałej, musisz na to zwrócić uwagę. Jeżeli więc znudzony/a czytasz o przyczynach odkryć geograficznych, jednocześnie słuchasz Matę i podjadasz chipsy na swoim łóżku, masz nikłe szanse na zapamiętanie czegokolwiek na dłużej. Musisz się skupić. I musisz robić notatki. O tym dlaczego one są ważne i jak je robić, napiszę przy innej okazji, teraz jednak pamiętaj, że musisz robić notatki.
Zadbaj o różnorodność
Nie ucz się też cały czas jednego przedmiotu. Jeżeli sobie zaplanowałeś, że we wtorek będziesz uczył/a się geografii, a w środę biologii, to już dzisiaj zmień plany. Twój mózg (czyli ty) szybko się znudzi uczeniem tego samego. Weź kartkę i rozplanuj sobie różnorodne uczenie się. Jeżeli jesteś ósmoklasistą, możesz najpierw uczyć się języka polskiego, potem matematyki, potem języka obcego. I niech każda sesja ma po 30 minut, a przerwy pomiędzy nimi 15. Różnorodność nie pozwoli ci się znudzić za szybko, a przerwy dadzą czas na przestawienie się na inny sposób myślenia.

Zła wiadomość jest taka, że z tego co się uczysz jednego dnia, na drugi dzień będziesz pamiętał/a tylko 50%. Kolejny dzień musisz więc zacząć od szybkiej powtórki. Bo to ile zapamiętasz, zależy od tego, jak często będziesz sobie to przypominał/a.

Rozpisz sobie tygodniowy plan nauki wraz z powtórzeniami i przetestuj sam/a siebie. Warto zainwestować te kilka chwil na zaplanowanie swojej pracy, żeby potem uczenie się było łatwiejsze i przyjemniejsze. No i żebyś przeszedł/przeszła przez egzaminy z satysfakcjonującym cię wynikiem.
