Zasada Pareto w uczeniu się

Pareto
Zasada Pareto.

Siadasz do książek ty, albo twoje dziecko i zaczynasz się uczyć. Mijają dwie godziny, a tobie wydaje się, że w zasadzie nic nie umiesz, chociaż przeczytałaś już kilka razy ten sam rozdział z podręcznika. Jest na to rada – lepsze zarządzanie czasem i zasada Pareto.

Kim był Pareto?

Nazwa zasady pochodzi od nazwiska włoskiego (chociaż urodzonego we Francji, a zmarłego w Szwajcarii)  ekonomisty  i socjologa Vilfreda Pareto. W jednej ze spoich prac przedstawił „prawo” podziału dobrobytu, które wcześniej było znane jako „prawo Pareta”, a współcześnie coraz częściej jest określane mianem „zasada Pareto”.

Na czym polega zasada Pareto?

Vilfreda Pareto zaproponował formułę, według której podział dobrobytu w społeczeństwie rozkłada się w ten sposób, że 80% wszystkich bogactw
i dochodów znajduje się w posiadaniu 20% ludzkości.

Współcześnie ta zasada jest wykorzystywane również poza ekonomią i w zasadzie można się z nią spotkać w każdej dziedzinie ludzkiej aktywności. W skrócie można ją opisać tak, że: 80% rezultatów wynika z 20% zaangażowania.

Zasada Pareto

Zasada Pareto w uczeniu się

Czas poświęcony na uczenie się, powinnaś wykorzystywać w maksymalnie skuteczny sposób. Przede wszystkim dlatego, że ucząc się, szybko się męczysz. Nie możesz więc spędzić dwóch, trzech godzin nad podręcznikami z nadzieją, że nauka będzie efektywna. Nie będzie, bo wraz ze zmęczeniem i znużeniem przyjdzie zmniejszenie koncentracji i przyswajania nowej wiedzy.

Żeby wykorzystać maksymalnie dobrze czas przeznaczony na uczenie się, możesz właśnie skorzystać z zasady Pareto.

Zastanów się, jakimi metodami się uczysz. Być może jest tak, że metody, które zajmują ci bardzo dużo czasu, są nieskuteczne. Jedną z takich czasochłonnych metod jest wielokrotne czytanie tego samego tekstu. Jeżeli tak robisz, zrezygnuj z tej metody natychmiast. Badania jasno wskazują, że jest to jedna z najgorszych metod uczenia się. Podobnie jest z podkreślaniem fragmentów tekstu. Uczenie się w ten sposób nie przynosi oczekiwanych skutków.

Jeżeli zrezygnujesz z zabierających czas, ale nie przynoszących efektów metod nauczania, jesteś w stanie poprawić swoją efektywność uczenia się.

Warunek

No tak, jest i warunek. Samo zrezygnowanie nie pomoże ci w uczeniu się. Stare metody musisz zastąpić nowymi, które rzeczywiście będą twoimi sprzymierzeńcami. Jest ich sporo (mnemotechniki, mapy myśli, notatki graficzne, porcjowanie..), więc to od ciebie tylko zależy, z których będziesz korzystał. 

Na pewno na początku będą one wydawały ci się trudniejsze, mniej intuicyjne i bardziej czasochłonne. Tak jest przecież z uczeniem się każdej nowej umiejętności, a uczenia się też trzeba się nauczyć. Nie minie jednak wiele czasu, jak zauważysz, że potrzebujesz poświęcić mniej czasu na uczenie się, a to czego się uczysz, zacznie się wiązać z już posiadaną wiedzą.

Podsumowanie

Zmiana metod uczenia się spowoduje, że zamiast 20% efektów przez zaangażowanie 80% czasu osiągniesz 80% oczekiwanych efektów przy 20% zaangażowaniu.

Czy warto wobec tego poświęcić czas na naukę metod uczenia się, żeby ta inwestycja szybko się zwróciła w postaci wolnego czasu? Jeżeli uważasz, że tak, zapraszam do kontaktu.

Zadzwoń i zapytaj o kursy.