Piramida sukcesu Susan Kruger

Uczenie się może być przyjemne i jest przyjemne. Trzeba tylko w odpowiedni sposób do niego podejść i odejść od typowo szkolnego schematu „zakuwania pod egzamin”. Jest wiele strategii, które mogą pomóc osobom uczącym się i chcącym się nauczyć. Jedną nich opracowała amerykańska ekspertka edukacyjna, twórczyni metody SOAR Susan Kruger. Metoda ta określana jest jako piramida sukcesu.

Po pierwsze – pewność siebie

Według tej koncepcji, żeby odnieść sukces w nauce, nie wystarczy się uczyć. Podstawą piramidy jest pewność siebie. Innymi słowy, jeżeli chcę się nauczyć, muszę mieć wewnętrzne przekonanie, że jestem w stanie nauczyć się tego, czego zamierzam. To jest fundament, na którym budowana jest cała wiedza. Bez przekonania, że opanuję obsługę pralki automatycznej albo rozwiazywanie równań matematycznych, nie odniosę sukcesu w nauce. Trzeba po prostu wierzyć, że to się uda. Nauka może zająć więcej czasu, mogą pojawiać się momenty zwątpienia, jednak kiedy bazujemy na pewności siebie, dotrę do celu.

Po drugie – zarządzanie

Drugim elementem piramidy sukcesy jest umiejętność zarządzania sobą. Nie wystarczy bowiem tylko wierzyć, że uda mi się nauczyć gry na fortepianie. Muszę jeszcze uczyć się, uczyć i uczyć. Najlepiej, jeżeli stworzę sobie harmonogram, wedle którego będę postępował.Niech to będzie określenie, że pomiędzy godziną 18 a 20 zajmuję się tylko i wyłącznie tym, czego się chcę nauczyć. To już dużo. Pozwoli to na zarządzanie sobą w czasie i pewność, że każdego dnia w określonych godzinach poświęcę się temu, czego chcę się nauczyć.Dopiero wtedy, kiedy jestem pewny, że jestem w stanie nauczyć się tego, na czym mi zależy i kiedy będę potrafił zaplanować sobie tę naukę, mogę zacząć się uczyć. 

Po trzecie – uczenie się

Nauka jest bowiem na szczycie piramidy Susan Kruger.Według autorki tego pomysłu, wiele osób pomimo tego, że zaczyna się czegoś uczyć, nigdy nie osiągnie celu uczenia się. Dzieje się tak, bo pominęli pierwszy i drugi etap. Zabrakło im pewności siebie lub umiejętności zarządzania sobą w procesie uczenia się, a czasami zabrakło i jednego, i drugiego. Kiedy więc zechcesz nauczyć się jazdy na deskorolce, zadaj sobie przede wszystkim pytanie, czy wierzysz w to, że za rok lub dwa będziesz jeździł tak samo dobrze, jak ci wszyscy, którzy publikują swoje filmy na Youtube i popisują się swoimi umiejętnościami. Jeżeli odpowiesz sobie twierdząco, to zaplanuj treningi i trzymaj się tego planu. Za jakiś czas zobaczysz efekty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zadzwoń i zapytaj o kursy.